Są opisane subiektywne przeżycia autorki oraz kilka przepisów z diety św. Hildegardy - bardzo szybka lektura. Zniechęciło mnie w przepisach używanie gotowych, chemicznych przypraw typu "kucharek" (kotleciki warzywne). Chcąc zakosztować bardziej w medycynie św. Hildegardy z Bingen można spojrzeć w książki aut. Wigharda Strehlow.
Św. Hildegarda odkrywa przed nami, jak się przed tym obronić. W tej książce znajdują się proste rady żywieniowe, lista produktów niezbędnych podczas poszczenia oraz propozycje lekkich dań oraz wiele innych zaleceń i sekretów dotyczących prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.
Książka Żywność, która leczy. Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen autorstwa Strehlow Wilghard, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie . Przeczytaj recenzję Żywność, która leczy. Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze!
Terapia żywieniowa św. Hildegardy to program, kierowany do pacjentów cierpiących na różne dolegliwości. Rady uzdrowicielki z Bingen, to alternatywa dla tych, którzy chcieliby żyć zdrowo, rezygnując z leków przeciwbólowych, antybiotyków i innych środków, które obok działania leczniczego wywierają niszczący wpływ na
Ciasteczka radości i dodające energii św. Hildegardy Składniki: 30 g gałki muszkatołowej w proszku, 30 g cynamonu w proszku, 8 szt. zmielonych goździków, 1 kg mąki orkiszowej, 1 szklankę cukru trzcinowego, 3 żółtka, 1 całe jajko, 250 g masła, 300 g płatków migdałowych, szczyptę soli, wodę (w razie potrzeby). Przygotowanie:
2400,00 – osoba w pokoju jednoosobowym. 2220,00 – osoba, w pokoju dwuosobowym. Co jest wliczone w cenę? noclegi - pokoje 1- i 2-osobowe. posiłki, nalewki, zioła wg. św. Hildegardy ,produkty wspomagające oczyszczanie organizmu. diagnostyka i opieka lekarska. korzystanie z basenu, sauny parowej, suchej.
. Włączenie orkiszu do diety polecane jest także parom, które starają się o dziecko, a także kobietom w ciąży. Orkisz to bogactwo związków sprzyjających płodności, a ponadto dzięki zawartości witamin z grupy B, witaminy PP oraz cynku, potasu, żelaza, magnezu i wapnia, orkisz stymuluje rozwój płodu i zapewnia zdrowy wzrost dziecka. Orkisz zadba także o skórę, włosy i paznokcie. Jeśli twoja cera jest szara, matowa i wygląda na przemęczoną, z pomocą przyjdą kwasy krzemowe, które odnajdziemy właśnie w tych ziarnach.
STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJDIETA PLANETARNA NA RATUNEKPLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJ Co nam robi wysoko przetworzone jedzenie, nadmierna jego chemizacja i uprzemysłowienie produkcji? Najprościej mówiąc – szkodzi. Nam i naszej planecie. Jesteśmy prastarymi organizmami, które wolą to co naturalne. Zaburzyliśmy też pewne cykle. Dawniej zwierzęta udomowione przez człowieka były karmione tym, czego człowiek nie jadł (odpadki, trawa), a produkowały to, co mógł zjeść (mięso, mleko, jajka). Dziś hodowle karmią je tym, czym mógłby się wyżywić człowiek a skala, na jaką odbywa się taka produkcja w zastraszającym tempie niszczy zasoby planety. Konsumpcja na niespotykaną dotąd miarę generuje ogromne ilości odpadów. Nie umiemy sobie z nimi poradzić a jako, że przyroda nadal funkcjonuje w cyklach, zjadamy swoje śmieci. Pijąc zanieczyszczoną wodę, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, żywiąc się śmieciowym jedzeniem, nie uzdrowimy sytuacji. Emulgatory, konserwanty, przeciwutleniacze, wzmacniacze smaku, aromaty, barwniki, stabilizatory, zagęstniki i środki spulchniające – czy to naprawdę muszą być stałe elementy naszej diety? Naszpikowane chemią a więc potencjalnie toksyczne są wszelkie rzeczy pakowane w puszki, pudełka, plastik a nawet w słoiki. Naszą pierwszą linią obrony jest uważnie przeczytany skład – im prostszy i jeśli zrozumiały, tym bezpieczniejszy. Wiecie z ilu składników należy robić chleb? Z trzech: mąki, wody i soli. Jogurt powinien zawierać wyłącznie mleko i żywe kultury bakterii. Tymczasem studiując to z czego zrobione jest „jedzenie” przychodzi mi do głowy jedna myśl, że to zaiste cud Boży, że jeszcze żyjemy, faszerując się plastikiem, siarką, ropą naftową czy farbami. Nie tylko do żywności, również do lekarstw czy suplementów diety dodaje się szkodliwą chemię. Piękny kolor pigułek czy fajny smak syropu mają swoją cenę w postaci skutków ubocznych. Największym źródłem problemów zdrowotnych jest obecnie: benzoensan i glutaminian sodu, siarczyny i ich pochodne, azotyny i ich pochodne, tartrazyna, dwutlenek siarki, kwas sorbowy (a w lekach dodatkowo syntetyczne barwniki). Aby być pewnym, że nie zjadamy ich w przekraczającej bezpieczne normy ilości, należy – prócz czytania składu – jak najczęściej gotować od podstaw. Kupując kasze, fasole, warzywa i owoce możemy zrezygnować ze zubażających żywność i obciążających nasze organizmy dodatków. Warto też zainteresować się profilaktyką i ziołami. DIETA PLANETARNA NA RATUNEK W trosce o nasze zdrowie i zdrowie całej planety, powstał pomysł, by szukać takich sposobów na produkcję żywności, które zlikwidują problem głodu na świecie, zmniejszą umieralność wywołaną niewłaściwą dietą i dadzą możliwość planecie na odnawianie zasobów. Obecny model produkcji żywności stanowi globalne zagrożenie, a przecież od tego, w jaki sposób produkujemy i jaką żywność stawiamy na nasze stoły, zależy los dalszych pokoleń. Dziś chciałam Was przekonać, że propozycja św. Hildegardy bazująca na prastarych, niezmodyfikowanych odmianach orkiszu, fasoli oraz ciepłych termicznie warzywach, jest dietą planetarną, czyli dbającą o zdrowie nasze i naszej planety. Przyprawy i zioła, które św. Hildegarda proponuje na stałe włączyć do diety poprawiają strawność, przyswajalność i odporność naszych organizmów. Zacznijmy jednak od zboża, które jest tu podstawą żywienia. Orkisz jest mniej plenny niż współczesna pszenica, bardziej wymagający, słabo poddaje się modyfikacjom, do tego trudniej oddzielić w nim ziarna od plew. Jest więc droższy w uprawie ale też bardziej sycący i odżywczy (zamiennie można zjadać tańszy a również polecany przez Benedyktynkę owies). Mówimy oczywiście o prastarych odmianach orkiszu: Oberkulmer Rotkorn (odmiana najmniej alergizująca), Frankenkorn, Schwabenkorn, Ostro czy Steiners Roter Tiroler. Wiele osób mówi, że to droga żywność. Życie jest drogie w każdym sensie, ale w myśl mądrości „jedz tak, aby jedzenie było lekarstwem, żebyś potem nie musiał jeść lekarstw jak jedzenia” jest to jednak dobra inwestycja. Piękne wnętrza czy ubrania, choć z pewnością poprawiają samopoczucie, nie zbudują odporności naszych ciał, tak ważnej nie tylko w okresie pandemii. Chcąc zaoszczędzić jedz po prostu mniej i nie marnuj żywności. Mniej to w ogóle słowo – klucz naszych czasów. Czas pożegnać kulturę zachłanności i ustanowić – jak chciała św. Hildegarda – własną miarę. Po pierwsze mniej mięsa – każdy krok w kierunku diety roślinnej to spora ulga dla planety, mniej jedzenia na talerzu, mniej składników na etykietach, mniejszy ślad węglowy i wodny. W praktyce oznacza to krótkie łańcuchy dostawców, gotowanie od podstaw, upraszczanie swojego stanu posiadania do rzeczy naprawdę potrzebnych. Kolejnym hitem diety św. Hildegardy są strączki – ciecierzyca i fasola (Hildegarda akceptuje w diecie wszystkie odmiany ze szparagową fasola włącznie). To dobre i tanie źródła białka, witamin i minerałów, potrzebnych zarówno tam, gdzie głód, jak i tam, gdzie problem otyłości. Zawierają błonnik dający uczucie sytości i regulują poziom cukru we krwi. Moczenie, płukanie i porządne gotowanie z dodatkiem ziół (tymianek, koper woski, kmin rzymski), poprawia strawność strączków. A skoro o ziołach mowa – powrót do nich również ma wymiar planetarny. Bertram, galgant, babka płesznik, estragon, macierzanka – czas poznać i stosować. Na stronie Towarzystwa jest zielnik, zachęcam do lektury – klik. Warzywa i owoce najlepiej sezonowe, bo tak jest tanio i zdrowo, do tego można hodować samemu lub kupować bezpośrednio u rolnika. Zanurzmy się w bogactwo dyń, buraków, marchwi, sałat. Poddane obróbce termicznej czy macerowane w zalewach ziołowo-octowo-olejowych, jak zaleca Hildegarda, są lżej strawne. Na blogu kulinarnym Towarzystwa znajdziecie Państwo mnóstwo przepisów wprost do wykorzystania. PLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ Pochodzenie wszystkiego, co zostaje wchłonięte i przyswojone przez nasze organizmy ma ogromne znaczenie. W szczególny sposób dotyczy to jednak lekarstw, ziół i suplementów diety. Jeśli chodzi o zioła naturalne składniki czynne powinny pochodzić z czystych rolniczo terenów i być poddane ścisłej kontroli co do składników aktywnych. Samodzielny, nie zawsze umiejętny zbiór i suszenie ziół, oznacza często sporą utratę ich potencjału, choć daje dużo frajdy. Planetarność diety zakłada jej działanie profilaktyczne na ludzki organizm. Zdrowe odżywianie, dobrze dobrana suplementacja pod kątem zdiagnozowanych niedoborów i zioła poprawiające naszą kondycję stale obecne w naszej diecie, to warunek globalnej dbałości. Św. Hildegarda ma dla nas gotowe kuracje, wymieniając tylko kilka przykładowych: oczyszczanie jelit miodem z wszewłogą górską, kuracja przeciwreumatyczna gotowaną / pieczoną pigwą, regeneracja wątroby miodem kasztanowym, na niewydolność układ krążenia i serca – nalewka z galgantem, na wzmocnienie odporności nalewka z rzęsy wodnej albo z piołunem. Nawet jeśli ktoś nie chce stosować zaleceń Mniszki z Bingen jeden do jednego, to z całą pewnością na zdrowie wyjdzie mu poszerzenie dietetycznego menu o dobry chleb orkiszowy (zamiennie można zjadać żytni, koniecznie na zakwasie) i kasze orkiszowe. Czasem warto metodą małych kroków zacząć choćby od śniadaniowej orkiszanki ze szczyptą bertramu i galgantu, by poczuć różnicę we własnym samopoczuciu i dać odetchnąć planecie.
Dieta św. Hildegardy to dieta oparta na orkiszu, owocach i warzywach. Dostarcza więc sporo witamin, składników mineralnych oraz błonnika, dzięki czemu przyczynia się do poprawy perystaltyki jelit i obniżenia poziomu cholesterolu. Poza tym dieta św. Hildegardy wzmacnia odporność oraz pozwala na pozbycie się toksyn, metali ciężkich i grzybów z organizmu. Święta Hildegarda proponowała także post leczniczy. Twierdziła, że nie jest on szkodliwy, a wręcz naturalny i potrzebny. Chodzi o to, by organizm miał szansę sięgnąć po energię nagromadzoną w "rezerwach". Sprawdź, na czym polega dieta i post św. Hildegardy. Zobacz film: "5 zasad dobrej diety. Jedz zdrowo, żyj zdrowo" spis treści 1. Kim była św. Hildegarda 2. Dieta św. Hildegardy Zasady ogólne Produkty wskazane Produkty przeciwwskazane 3. Post leczniczy św. Hildegardy 4. Efekty diety św. Hildegardy Wzmacnia odporność Oczyszcza organizm z toksyn Łagodzi objawy reumatyzmu rozwiń 1. Kim była św. Hildegarda Św. Hildegarda, znana także jako Sybilla znad Renu, urodziła się w 1098 roku w Galii. Gdy miała osiem lat została poświęcona kościołowi i trafiła pod opiekę przeoryszy konwentu benedyktynek. Wiele lat później sama uzyskała tytuł przeoryszy. Hildegarda z Bingen posiadała szeroką wiedzę z zakresu zielarstwa, które wykorzystywała do leczenia. W swoich książkach pisała o zasadach życiowych, które zapewniają człowiekowi równowagę, witalność, ale przede wszystkim – zdrowie. 2. Dieta św. Hildegardy Zasady ogólne Św. Hildegarda jest autorką sześciu zasad, których stosowanie pomaga w utrzymaniu zdrowia i sprawności – także psychicznej i duchowej. Pierwsza i najważniejsza brzmi "Właściwie jeść i pić". Dieta św. Hildegardy opiera się głównie na: orkiszu - powinien być on podstawą każdego głównego posiłku, czyli śniadania, obiadu i kolacji owocach warzywach Mięso i przetwory mleczne oraz mięso i produkty mięsne powinny być tylko dodatkiem. Należy je spożywać rzadziej i w ograniczonych ilościach. Posiłki należy spożywać regularnie, co 3-4 godziny. Powinno się także pić dużo płynów - ok. 2 litry dziennie. Produkty wskazane orkiszowe kasze, mąki, płatki kasztany jadalne koper włoski cieciorka chrzan migdały warzywa, takie jak: seler, buraki, marchew, pietruszka, cebula, dynia, czosnek, fasola owoce, takie jak: jabłka, czereśnie, wiśnie, pigwa, nieśplik japoński, dereń, jeżyny, porzeczki, daktyle, maliny, owoce cytrusowe, gruszki zioła, takie jak, pokrzywa, cząber, gałka muszkatołowa, kminek, kolendra, pieprz, krwawnik, lubczyk, macierzanka, melisa, mięta W ograniczonych ilościach należy jeść produkty, takie jak: ziemniaki papryka pomidory ogórki warzywa kapustne pieczarki Produkty przeciwwskazane por owoce, takie jak: brzoskwinia, truskawki, śliwki, borówki węgorz wieprzowina mięso z dzika kiełbasy majonez margaryna produkty konserwowe produkty wędzone artykuły z dodatkami tzw. polepszaczy smaku. Nie są one wskazane ponieważ, jak twierdziła św. Hildegarda, mogą prowadzić do osłabienia systemu immunologicznego, co może skutkować częstszymi infekcjami wirusowymi. 3. Post leczniczy św. Hildegardy Post św. Hildegardy jest ważnym elementem jej systemu leczniczego. Święta twierdziła, że nie jest on szkodliwy, a wręcz naturalny i potrzebny. Chodzi o to, by organizm miał szansę sięgnąć po energię nagromadzoną w "rezerwach". Podczas postu należy: rano pić herbatę z kopru włoskiego na obiad jeść zupę orkiszową na kolację pić herbatę z kopru Nie każdy może przekonać się o zdrowotnych właściwościach postu św. Hildegardy. Przeciwwskazaniami do jego stosowania są: nerwice choroby psychiczne ostre infekcje wyniszczenie organizmu spowodowane chorobą nowotworową gruźlica ogólny bardzo zły stan zdrowia 4. Efekty diety św. Hildegardy Wzmacnia odporność Witaminy zawarte w owocach i warzywach wzmacniają odporność i pozwalają uchronić organizm przed infekcjami. Jednak szczególną rolę w ochronie przed zarazkami przypisuje się orkiszowi i zawartej w nim substancji o nazwie rodanid, która ma właściwości antybiotyczne. Oczyszcza organizm z toksyn Jednym z efektów diety św. Hildegardy ma być oczyszczenie organizmu z toksyn, metali ciężkich i pleśni. Hildegarda z Bingen przygotowała nawet specjalną miksturę, która ma pomóc pozbyć się grzybów z jelit. To mus, którego bazą są gotowane gruszki. Sama Hildegarda mówiła o nim, że jest „bardziej wartościowy niż złoto”. Należy go jeść trzy razy dziennie przez miesiąc. Pierwszą łyżkę zalecała przed śniadaniem, następne dwie po obiedzie oraz trzy łyżki przed pójściem spać. Do przygotowania musu gruszkowego św. Hildegardy potrzebujemy: 1 kg gruszek 6 łyżek miodu odszumowanego 70 g ziół, takich jak cząber, korzeń galgantu, wszewłogi górskiej i korzeń lukrecji Owoce należy obrać i pozbawić gniazd. Następnie gotujemy je, aż do momentu, gdy staną się miękkie. Blendujemy je razem z miodem i ziołami i przekładamy do słoiczka. Zwolennicy oczyszczającej diety św. Hildegardy radzą wprowadzić taką kurację do diety na wiosnę lub jesienią. Łagodzi objawy reumatyzmu Zgodnie z wiedzą św. Hildegardy, do rozwoju reumatyzmu dochodzi wtedy, gdy zachwiana zostanie równowaga "czterech soków: krwi, wody, żółci i flegmy". Według św. Hildegardy przy reumatyzmie szczególną uwagę należy zwrócić na spożywanie mięsa. Jej zdaniem problemy reumatoidalne mogą wynikać z nadmiernego spożywania mięsa, ponieważ prowadzi ono do zakwaszenia organizmu. Dlatego osobom zmagającym się z reumatyzmem święta zalecała, chociażby tymczasowe, zrezygnowanie z jedzenia mięsa. Aby zmniejszyć ból pochodzenia reumatoidalnego św. Hildegarda radziła, by jeść tylko to, co nie powoduje zakwaszenia organizmu. Opracowany na podstawie wiedzy św. Hildegardy plan terapii reumatyzmu składa się z sześciu części: post leczniczy sanacja jelit przy pomocy musu z gruszki psychoterapia – pacjenci ćwiczą cierpliwość upust krwi – powinno się go wykonywać dwa razy do roku, można także stawiać bańki lub chodzić do sauny regeneracja – spożywanie dań orkiszowych, owoców i warzyw aktywność fizyczna – pływanie, gimnastyka, jazda na rowerze Święta Hildegarda była zielarką, dlatego przygotowała kilka przepisów ziołowych, które mogą zastosować osoby zmagające się z reumatyzmem: maść piołunowa św. Hildegardy – łagodzi bóle reumatoidalne, leczy zapalenie stawów i artrozę. Maść najlepiej wcierać gdy chore miejsce jest rozgrzane okłady z liści jesionu św. Hildegardy - do przygotowania potrzebujemy garść liści jesionu. Należy je gotować w pół litrze wody przez 5 minut. Po tym czasie odlewamy wodę, liście studzimy i kładziemy na chore miejsca żucie goździków św. Hildegardy - to kolejny naturalny sposób na pozbycie się opuchlizny spowodowanej reumatyzmem. Wystarczy żuć goździki przez 3-4 godziny dziennie, a obrzęk powinien się zmniejszyć. polecamy
Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Autor Wiadomość Dołączył(a): Śr gru 15, 2021 13:41Posty: 1 Dieta Czytałam już sporo na temat diety św. Hildegardy i tak się zastanawiam na ile faktycznie taka dieta może poprawić pracę organizmu. Jeśli ewentualnie macie jakies doświadczenia z tym związane, możecie mi coś sensownego podpowiedzieć to dajcie znać jak to wygląda. Ewentualnie może będziecie w stanie podpowiedzieć jakiś sklep, gdzie produkty odpowiednie dla tej diety będzie można kupować? Śr gru 15, 2021 13:36 Jolantamaciag Dołączył(a): Śr mar 09, 2022 12:50Posty: 1 Re: Dieta Nie spamujemy reklamami. Reklamy można umieścić po skontaktowaniu sie z działem reklamy tego Śr mar 09, 2022 12:43 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Zboża Pszenica Tylko w postaci mąki pełnoziarnistej i w potrawach pieczonych, w 100% dobra dla osób zdrowych i chorych, tzn. jedynie pod postacią chleba, ciasta i wypieków. Mąka z pszenicy oczyszczonej powoduje powstawanie śluzu w organizmie a więc nie powinna być używana. Żyto Tylko w chlebie, dla osób zdrowych, dodaje im sił. Osoby chore i o słabym żołądku mają trudności ze strawieniem żyta. Owies Dobry dla osób zdrowych i lekko chorych o dobrym krążeniu. Przydaje im pogody, jasnego umysłu, dobrego kolorytu skóry i zdrowego ciała. Nie nadaje się dla osób chorych i osób z zaburzeniami krążenia, z tego powodu nie wolno podawać chorym zupy owsianej. Jęczmień Nie nadaje się do spożywania, gdyż przysparza szkód zarówno zdrowym jak i chorym. Warzywa Koper włoski Dobry do spożywania bez ograniczeń. Ciecierzyca pospolita Dobra do spożywania zarówno dla zdrowych jak i chorych. Dynia Dobra do spożywania zarówno dla zdrowych jak i chorych. Seler Przysparza dobrych soków, lecz jedynie gotowany. Osoby depresyjne powinny go unikać. Fasola Chodzi tu wyłącznie o nasiona fasoli a nie strąki. Całe nasiona fasoli są dobre dla ludzi zdrowych i silnych, mąka fasolowa jest jednakże łatwiej strawna. Cebula Tylko gotowana jest dobra. Osoby z chorobą żołądka powinny jej unikać, bez względu na sposób jej przyrządzania. Sałata ogrodowa Jest zdrowa tylko wtedy, gdy przed spożyciem długo leży w bejcy (maceracie) z koperkiem, octem i czosnkiem. Pokrzywa Gotowane młode łodygi (jako szpinak pokrzywowy) oczyszczają żołądek ze śluzu. Chrzan Dobry dla osób silnych i tłustych, gdy jest jadany po przechowaniu go od momentu zbioru przez dni w wilgotnej ziemi. Szkodliwy dla osób chorych i chudych. Pasternak Odświeża człowieka, napełnia brzuch, ani nie szkodzi ani nie jest pożyteczny. Czerwone buraki „Burak leży ciężarem na żołądku, można go jednak łatwo strawić. Buraki gotowane są lepsze niż surowe, gdyż wówczas nie dostarczają złych soków. Czerwone buraki należy jadać, by usunąć wrzody (guzy), które utworzyły soki ustrojowe. Chorzy na płuca powinny unikać buraków, gdyż wyczerpują one płuca.” Owoce Kasztany jadalne Dobre są na słabość w człowieku. Czy to surowe, czy gotowane bądź pieczone są lekiem i dobrym pożywieniem dla młodego i starego. Jabłka Dla zdrowych są dobre zarówno zjadane na surowo, jak i pieczone czy gotowane. Dla osób chorych wskazane są gotowane i pieczone; surowe można jadać jedynie wtedy, gdy mają pomarszczoną skórkę. Pigwa Surowa, gotowana czy suszona jest dobra zarówno dla zdrowych jak i chorych, gdyż usuwa trujące substancje z organizmu Gruszki Tylko ugotowane są zdrowe. Ugotowane gruszki wyjęte z wody wspomagają trawienie i są dobrym środkiem odtruwającym. Jadane na surowo obciążają płuca. Nieszpułka jadalna Dobra dla zdrowych i chorych, gdyż oczyszcza krew. Dereń Owoce derenia są dobre dla zdrowych i chorych, bowiem oczyszczają żołądek i jelita. Wiśnie Nieszkodliwe dla osób zdrowych. Chorzy nie powinni jadać zbyt wiele wiśni, gdyż mogą wywołać u nich dolegliwości (bóle żołądka, mdłości). By ich uniknąć, należy po zjedzeniu większej ilości wiśni wypić duży łyk wina. Jeżyny Nie szkodzą ani zdrowym ani chorym, są lekkostrawne. Daktyle Zjadane w umiarze dodają człowiekowi sił. Jadane w zbyt wielkiej ilości obciążają i tłumią oddech. Porzeczki Powinny być używane tylko w połączeniu z innymi owocami (np. jako marmolada malinowo-porzeczkowa) Maliny Owoce malin nie są wspominane przez Hildegardę. Jednakże mając na względzie korzystne właściwości rośliny można wnioskować, iż również owoc tej krzewinki nie jest szkodliwy dla człowieka. Cytryna „Gdy jednak owoce tego drzewa są jadane, to tłumią one soki gorączkowe w człowieku.” Używać do zakwaszania sałaty i przygotowania lemoniady cytrynowej dla ugaszenia pragnienia. Mięso, drób i produkty zwierzęce Koźlina Mięso zdrowe zarówno dla zdrowych jak i chorych; leczy chore trzewia i wzmacnia żołądek. Baranina Dobra dla zdrowych i chorych. Wątroba owcza oczyszcza żołądek. Płuca owcze łagodzą kaszel i astmę. Sarnina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Wątroba sarnia usuwa dolegliwości wywołane przez „vicht” (proces przednowotworowy). Jelenina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Wątroba jelenia leczy gościec i oczyszcza żołądek. Wołowina Korzystna jedynie dla osób zdrowych z dobrym krążeniem. Dzika gęsina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Drób Dobra dla zdrowych, dla chorych jedynie ugotowana wraz z innym mięsem. Pieczone mięso kurze jest absolutnie niewskazane dla osób chorych. Jajka „Wszystkie jaja ptaków, które stale latają i potrafią mocno latać, nie powinny być jadane. Natomiast jaja kur domowych mogą być jadane w ograniczonych ilościach.” Należy również zrezygnować z jadania jaj kaczych i gęsich. Masło „Działanie lecznicze masła krowiego jest lepsze niż masła owczego i koziego. Człowiek mający duszności lub kaszlący bądź wychudły, powinien jadać masło, gdyż go uleczy od wewnątrz i odświeży. Oznacza to, że masło korzystne jest dla chorych (na płuca) i wychudzonych. A i dla zdrowego człowieka czy człowieka tłustego masło jest dobre i zdrowe. Jednakże ludzie tłuści winni jadać go umiarkowanie (we właściwej ilości), by nie powiększyć swego niezdrowo tłustego ciała.” (Margaryna nie jest wspominana przez Hildegardę – bo jakże by inaczej mogło być – nie jest używana w kuchni Hildegardy) Przyprawy, zioła Bazylia Nie opisana jako przyprawa. Bylica pospolita Gotowana w potrawa warzywnych i mięsnych leczy chory żołądek i chore trzewia. Bertram Bez względu w jakiej postaci jest jedzony, na sucho czy w potrawie, jest korzystny i dobry. Często jedzony, wypędza chorobę i zapobiega wszelakim schorzeniom. U osób zdrowych hamuje procesy gnilne w jelitach i poprawia krew, wpływa korzystnie na umysł, przywraca osłabionym siły, zapewnia dobre trawienie, zmniejsza ilość śluzu w głowie i leczy zapalenie opłucnej. Cząber ogrodowy Jadany w postaci surowej wzmacnia osoby o słabym sercu i żołądku, smutnych rozwesela, leczy i rozjaśnia oczy. Czosnek Należy go jadać na surowo, gdyż ugotowany działa niczym zepsute wino. Jadać go należy w ilościach umiarkowanych, by nie rozgrzać nadmiernie krwi Galgant „A kto ma bóle serca i u kogo serce słabe, ten zaraz powinien zjeść wystarczającą ilość galgantu”. Można go dodawać do potraw mięsnych a także do przyprawiania kiełbas, ma ostry smak. Zapobiega zmęczeniu. Gałka muszkatołowa Otwiera serce, oczyszcza zmysły i rozjaśnia umysł. Goryczka żółta „Kto ma bóle serca, jakby mu serce wisiało na powróźle, ten winien jadać proszek z goryczki dodany do zup, a wzmocni to jego serce.” Dwie do trzech szczypt proszku z goryczki dodać do talerza zupy z kaszy orkiszowej. Goździki przyprawowe U Hildegardy polecane są jako lek przy szumach w uszach, bólach głowy, obrzękach, gośćcu i czkawce. Należy jadać je codziennie często (2-3x dziennie żuć 2-5 goździków). Hyzop lekarski Gotowany i sproszkowany jest pożyteczniejszy niż surowy. Usuwa niezdrową pianę z soków i dodaje smaku wszystkim potrawom. Hyzop oczyszcza wątrobę i płuca. Oddala smutek. Imbir Kto fizycznie wyczerpany i bliski śmierci, ten powinien do zupy jako swojego pierwszego posiłku dodać sproszkowany imbir a czasami jadać chleb nim posypany, a stan się poprawi. Z chwilą gdy chory poczuje się lepiej, powinien przerwać używanie imbiru, by nie wyrządził szkód zdrowiu. Imbir sprawia, że osoby zdrowe i tłuste stają się głupkowate, leniwe i żarłoczne. (Imbir to „wieprzowina wśród przypraw”) Kmin rzymski Jest środkiem odczulającym na zwierzęce substancje białkowe, które mogą wywołać alergie. Kminek zwyczajny „Dla człowieka z dusznościami dobrze jest, korzystnie i zdrowo jadać kminek. Również dobry jest dla zdrowych, gdyż korzystnie wpływa na umysł, a temu, kto jest zbytnio gorący, przydaje delikatnego ciepła (uderzenia gorąca?). Dla innych chorych i ludzi z bólami serca kminek jest szkodliwy.” Koper ogrodowy Ugotowany leczy gościec, jadany na surowo nie ma działania leczniczego i powoduje, że człowiek jest smutny. Koper włoski Bez względu w jakiej postaci zjadany, sprawia iż człowiek jest pogodny; dostarcza przyjemnego ciepła, powoduje łagodne pocenie, nadaje piękny koloryt skórze twarzy i wpływa korzystnie na trawienie. Lubczyk ogrodowy Niewiele szkodzi człowiekowi, o ile używany jest z dodatkiem innych przypraw. Macierzanka „Jeśli ktoś ma chorą skórę, która wygląda jak podrapana, niech jak najczęściej przyprawia potrawy mięsne i warzywne sproszkowaną macierzanką, wówczas jego organizm całkowicie się wyleczy i oczyści”. Mięta kędzierzawa Surowa lub gotowana we wszystkich potrawach łagodzi zadyszkę, która ma swe źródło w nadmiernym jedzeniu i piciu. Mięta nadwodna Jadana na surowo czy dodawana do potraw łagodzi duszności wywołane nadmiarem jedzenia czy picia. Ocet winny Ocet pochodzi z wina i nadaje się do wszystkich potraw. Jeśli jest dodawany w takiej ilości, że nie odbiera potrawom smaku, tylko jest słabo wyczuwalny, wówczas usuwa nieczystości z człowieka i zmniejsza w nim ilość soków, a potrawa taka jest lekkostrawna. Jeśli jest go za dużo tak, że jego smak tłumi pozostałe, wówczas potrawa szkodzi człowiekowi, ponieważ organizm z trudem ją trawi. Oregano Nie stosowany jako środek leczniczy przez Hildegardę, gdyż przyczynia się do chorób. Pieprz kubeba „Kto jada owoce pieprzu szypułkowego, ten wzmacnia swoje żądze, ale owoce te również przydają pogody duchowi, oczyszczają i rozjaśniają umysł i rozum.” Sól Jeśli człowiek jada potrawy bez soli, staje się wewnętrznie obojętny, jeśli zaś z umiarem przyprawia solą, leczy go ona i wzmacnia. Jeśli ktoś jada zbyt słone potrawy, staje się wewnętrznie wypalony i taka potrawa mu szkodzi. Sól osiada bowiem na płucach jak piasek i sprawia, że parują. Szałwia Surowa i gotowana oczyszcza organizm ze szkodliwych soków. Liście szałwii, spożywanie na chlebie, w całości albo sproszkowanie, zmniejszają ilość szkodliwych soków. Szczypiorek Spożywany na surowo nie szkodzi osobie zdrowej. Chorzy powinni go gotować, aby choroba się nie zaostrzała. Ryby Sum Dobry dla zdrowych i chorych. Wątroba suma oczyszcza żołądek. Szczupak Dobry dla zdrowych i chorych. Wątroba szczupaka ułatwia trawienie. Kiełb, płotka, jelec pospolity, okoń Dla zdrowych i chorych korzystne do jedzenia Środki słodzące Cukier W codziennej leczniczej kuchni Hildegardy cukier nie został usunięty, jak dowiadujemy się z kilku wskazówek dotyczących odżywiania. Zajmuje swoje miejsce diecie i używany jest również jako produkt leczniczy. Do słodzenia preferujemy stosowanie cukru nieprzetworzonego przemysłowo. Na co dzień można również używać cukier buraczany, jednakże – jak zawsze – we „właściwych ilościach”. By prawidłowo dawkować cukier, należy kierować się wskazówką Hildegardy odnośnie stosowania przypraw, soli i octu: „Tylko tyle, by jego smak nie dominował a smak słodkości pozostał”. Jako środek leczniczy lub leczniczy dodatek stosujemy wyłącznie cukier trzcinowy. Miód „I ten, kto jest tłusty i otyły, ten jedząc często miód, przysparza w sobie zgniliznę (procesy gnilne). Kto jednak jest chudy i wysuszony a go (miód) gotuje, temu on (miód) szkodzi.” A więc, miód jest szkodliwy zarówno dla osób otyłych jak i chudych, jeśli jest gotowany (podgrzany, jako środek słodzący do potraw gotowanych i pieczonych). Dla osób „normalnych”, ani za grubych ani za chudych, nie ma żadnych ograniczeń w spożywaniu miodu. Miód nie powinien być używany do codziennego słodzenia, lecz traktowany jak kosztowność, z którą należy obchodzić się z ostrożnością. Nie do pomyślenia jest usunięcie miodu spośród leczniczych produktów Hildegardy. Napoje Piwo orkiszowe Piwo tuczy i nadaje twarzy ładną barwę dzięki zdrowemu sokowi pochodzącemu ze zboża. Wino Wino leczy i rozwesela swoim zdrowym ciepłem i wielką siłą…Człowiek, który chce się napić dobrego wina, powinien je zmieszać z wodą, aby osłabić jego siłę i ciepło i aby stało się łagodniejsze lub dodać kawałek chleba orkiszowego. Soki owocowe i warzywne Rozcieńczone wodą lub herbatą koprową. Herbatki ziołowe, Kawa orkiszowa Herbatki ziołowe, Kawa orkiszowa Wody „Latem, kiedy człowiek wewnętrznie jest bardzo ciepły, a przy tym fizycznie zdrowy, powinien z umiarkowaniem pić letnia wodę i zaraz potem dużo spacerować, aby mu się zrobiło ciepło . Jest to korzystniejsze dla jego organizmu, niż gdyby pił wino. Ale jeśli jest słaby na ciele, niech pije latem rozcieńczone wino albo piwo, ponieważ to go bardziej pokrzepi (z powrotem postawi na nogi), niż gdyby pił wodę (czystą). Mleko Krowie, kozie i owcze, działa bardziej leczniczo zimą niż latem. W okresie picia mleka zimowego zaleca się „odtruwanie”: osoby zdrowe niech ususzą korzenie pokrzywy i dodają do mleka. Osoby chore zaś niech zagotują mleko i dodadzą suszonych liści pokrzywy.
dieta św hildegardy forum